Kto wstrzymał się w czerwcu ze składaniem wniosku o emeryturę i przełożył to na lipiec lub kolejne miesiące ten może zyskać nawet 10 procent wyższą emeryturę! Jak to możliwe? W 2019 r., podobnie jak w roku ubiegłym jest wyjątkowo wysoka waloryzacja roczna składek ZUS (w 2018 r. wynosiła prawie 9 procent). W tym roku wskaźnik waloryzacji składek emerytalnych w ZUS za 2018 wyniesie 109,20 proc., zatem zgromadzone składki z 1 czerwca zostały podwyższone o 9,2 proc.

Kto wstrzymał się z wnioskiem o emeryturę przysługującą w pierwszej połowie tego roku  i poczekał przynajmniej do lipca, ten będzie dostawał wyższe świadczenie! ZUS liczy bowiem odpowiednio wyższe świadczenie niż gdyby wniosek był złożony w I połowie roku. To dlatego, że – jak potwierdzają eksperci – jeśli ktoś poczekał z wnioskiem, a mógł go złożyć już w pierwszej połowie 2019 r., to jego emerytura wyliczona w drugiej połowie 2019 r. może być nawet o 10 proc. wyższa.

Dodatkowo jeszcze obniżył się o 1,5 miesięcy średni wiek życia Polaka, co wpływa na wysokość emerytury. Po prostu uwzględniany jest przez ZUS krótszy okres w jakim statystycznie wypłacane będzie świadczenie emerytalne.

>>>http://pracanaemeryturze.pl/jak-samodzielnie-obliczyc-swoja-przyszla-emeryture/<<<

Problem osób, którym możliwość przejścia na emeryturę wypada w czerwcu i od razu w tym miesiącu składają one wniosek o emeryturę, jest od lat sygnalizowany rządowi. Takich emerytów dotyka niesprawiedliwość. Eksperci wskazują jednak, że na straconej pozycji nie są osoby, które waloryzacji nie doczekały. Dotyczy to zwłaszcza tych pracujących i pobierających emeryturę. W ich przypadku waloryzacja składek nie przysługuje, ale zawsze mogą złożyć wniosek o przeliczenia świadczenia.

Zgodnie z prawem Zakładu Ubezpieczeń Społecznych jest zobowiązany do dokonywania co roku waloryzacji składek zgromadzonych na koncie każdego przyszłego emeryta. Co roku w czerwcu ZUS podejmuje decyzję co do wysokości waloryzacji składek przyszłych emerytów. Trzeba pamiętać, że objęta nią jest suma składek zgromadzonych na koncie przyszłego emeryta według stanu na dzień 31 stycznia danego roku.

Osoby, które dostają decyzję o przyznaniu emerytury mają wyliczoną jej wysokość według aktualnej wartości kapitału emerytalnego. Jeśli decyzja zapada tuż przed waloryzacją (w tym roku w czerwcu), emerytura jest niższa – nawet 10 proc. waloryzacji.

WYJAŚNIAMY:

  • Podstawę obliczenia emerytury stanowi kwota składek na ubezpieczenie emerytalne, z uwzględnieniem waloryzacji składek zewidencjonowanych na koncie ubezpieczonego do końca miesiąca poprzedzającego miesiąc, od którego przysługuje wypłata emerytury 
  • Formalnie, zgodnie z art. 25 ust. 3 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (Dz. U. z 2017 r. poz. 1383, z późn. zm.) waloryzację składek przeprowadza się corocznie, od dnia 1 czerwca każdego roku 
  • W wyniku przeprowadzonej waloryzacji stan konta nie może ulec obniżeniu 
  • Waloryzacji podlega kwota składek zewidencjonowanych na koncie ubezpieczonego na dzień 31 stycznia roku, za który jest przeprowadzana waloryzacja, powiększona o kwoty z tytułu przeprowadzonych waloryzacji 
  • Waloryzacja składek polega na pomnożeniu zewidencjonowanych na koncie ubezpieczonego składek przez wskaźnik waloryzacji. Minister właściwy do spraw zabezpieczenia społecznego ogłasza w Dzienniku Urzędowym Rzeczypospolitej Polskiej „Monitor Polski”, do 25. dnia miesiąca poprzedzającego termin waloryzacji, wskaźnik waloryzacji składek za poprzedni rok i kwartał.

POLECAMY Praca na emeryturze? Kto może dorabiać bez ograniczeń? LIMITY